|
|
|
| Główna | | Artykuły | | Fatwa | | Forum | | Chat | | Księga gości | | Linki | | Kontakt | |
|
Człowiek naszych czasów
Z punktu widzenia dostępności
życiowych udogodnień, człowiek naszych czasów osiągnął najwyższy
poziom. Niezliczone odkrycia i wynalazki zapewniły mu takie możliwości
jakie przedtem wydawały mu się całkowicie niewyobrażalne. Automatyczne
urządzenia i sprzęt elektroniczny uczyniły możliwymi dla człowieka
naszych czasów wiele z rzeczy do tej pory nieosiągalnych. Przez zwykłe
naciśnięcie odpowiedniego przycisku może on uzyskać to co chce. Woda,
ciepło, chłód, pożywienie i ubranie są dla niego łatwo dostępne.
Fale radiowe mogą w mgnieniu oka nieść jego głos do najdalszych zakątków
świata; to samo można uczynić z obrazem. Lotnictwo podporządkowało mu
ogromną przestrzeń. Z wielką łatwością i prędkością przemieszcza
się od jednej strony świata do drugiej, łatwiej nawet i na większe
dystanse niż legendarny latający dywan. Astronauci otworzyli przed nim
drogę do gwiazd, podróż na księżyc i inne planety wydaje się już
tak prosta jak wycieczka do sąsiedniego miasta. Nowe odkrycia naukowe i
techniczne rozwinęły się w naszych czasach tak bardzo, że nie sposób
ich już zliczyć. Można powiedzieć, że natura w najbliższym czasie
ugnie się przed człowiekiem ukazując mu wszystkie niezliczone sekrety
jakie trzymała w swym łonie przez tysiące lat. W wyniku swej poszerzającej
się znajomości tajemnic natury oraz swoich ogromnych odkryć na polu
kontrolowania i wykorzystywania sił naturalnych, człowiek naszych czasów
osiągnął szczytowy punkt materialnego dobrobytu i przekształcił ziemię
w wygodne miejsce dla swej własnej korzyści aby mógł prowadzić
zadowalające życie oraz zabezpieczyć to szczęście, o którym zawsze
marzył.
Chciwe
zwierzęta Ta moneta ma jednak również
swoją drugą stronę. Cywilizacja materialna dzisiejszych czasów rozwiązała
wiele problemów ludzkiego życia oraz dała człowiekowi możność
kontrolowania natury. W tym samym jednak czasie położyła tak wielki
nacisk na filozofię posiadania coraz więcej, że uczyniła z człowieka
naszych czasów chciwe zwierzę, dniem i nocą zamartwiające się jedynie
zwiększaniem produkcji i konsumpcji. Materializm oraz nadmierna troska o
kwestie ekonomiczne przekształciły człowieka w maszynę. Jest on wciąż
zajęty zarabianiem na swoje utrzymanie lub poszukiwaniem środków do
prowadzenia jeszcze bardziej dogodnego życia. Ta sytuacja rozprzestrzeniła
się tak bardzo, że życie większości ludzi naszych czasów jest niemal
pozbawione jakiejkolwiek innej zawartości. Kiedyś człowiek najbardziej
cenił swoją wolność i był nawet w stanie poświęcić w jej sprawie własne
życie. Dzisiaj stał się niewolnikiem produkcji i konsumpcji, składając
swe umiłowanie wolności na ołtarzu tych dwóch bóstw. Wraz z rozwojem cywilizacji
materialnej, potrzeby konsumpcyjne człowieka zwiększyły się, a sposób
sprostania im skomplikował się do tego stopnia, że wielu ludzi poświęca
swój fizyczny i moralny dobrobyt dla osiągnięcia tego celu. W
dzisiejszym materialnym społeczeństwie wszystkie wyższe wartości
ludzkie zostały odstawione na bok, a raczej można powiedzieć, że już
nawet na wartości moralne patrzy się wyłącznie z materialnej
perspektywy. W większej części świata rzeczywistą infrastrukturą
edukacji jest tylko materialny i ekonomiczny zysk. Prawdziwym celem
jakiegokolwiek programu edukacyjnego jest produkowanie ludzi, którzy będą
w stanie napełniać większą ilością pieniędzy cudze kieszenie a
czasami własne. Mottem każdego, od człowieka z ulicy aż po elitę, stało
się „uzyskać ekonomiczne korzyści oraz materialne przyjemności jakie
z nich wynikają.” Specjaliści od wyższych dziedzin intelektualnych i
technicznych, politycy, pisarze i artyści nie są wyjątkiem od tej
zasady. Nawet ci, którzy poświęcają się wyższym kwestiom duchowym
ulegają wpływowi materialnych i ekonomicznych atrakcji. Prace
misjonarskie w większości przypadków wykonywane są w zamian za
finansowe wynagrodzenie. Taka sytuacja jest naturalnym i nieuniknionym
rezultatem różnych materialistycznych filozofii przeważających w
naszych czasach. Dniem i nocą człowiekowi
wmawia się, że jest tylko ekonomicznym zwierzęciem oraz że bogactwo i
ekonomiczny dobrobyt są podstawowym kryterium dobrego losu i jedyną
oznaką rozwoju danego narodu, klasy czy grupy. Do ludzkich uszu
nieustannie wtłacza się, iż pieniądz posiada cudowną moc i że jest w
stanie rozwiązać każdy problem. Nie jest rzadkością przypadek, w którym
pieniądze wydawane później na zaspokajanie najniższych potrzeb
uzyskiwane są drogą bezpośredniej lub pośredniej grabieży. W takich
okolicznościach nie jest zaskakującym, że ludzie czy raczej pół-ludzie
naszych czasów stali się chciwymi zwierzętami, skupionymi wokół
zyskiwania pieniędzy z jakichkolwiek możliwych źródeł i wydawania ich
na największą przyjemność na jaką tylko można sobie pozwolić. Stali
się niewolnikami produkcji i konsumpcji. Ich życie jest pozbawione wyższych
wartości i zdąża do wulgaryzacji i degradacji.
Poszukiwanie
filozofii życia oraz jego celu Wielkie zadowolenie sprawia
fakt, iż tu i tam pojawiają się głosy nie skażone ideologią
produkcji i konsumpcji. Dają one nadzieję, że być może nadszedł czas
na podźwignięcie człowieka naszych czasów z niewoli ekonomicznego
mitu. Jeszcze bardziej zadowalający jest fakt, iż głosy te należą
raczej do młodzieży niż do ludzi w średnim wieku czy starszych. Od
pewnego czasu młodzi ludzie na całym świecie okazują swą praktyczną
reakcję mówiąc głośno, że we wspaniałym pałacu jaki dla nich
umeblowano ich życie okazuje się ordynarne i pozbawione sensu. Chcą wiedzieć: Czy ludzie są generalnie szczęśliwi
w tym wspaniałym pałacu? Czy łódź ich życia wypełniona
wszelkimi rodzajami udogodnień zawiedzie ich na ląd pokoju i spełnienia? Czy ta pełna splendoru
cywilizacja przywiązuje jakąkolwiek uwagę do samego człowieka? Czy wszystkie te gadżety
wynalezione po to by ułatwiać życie naprawdę służą człowiekowi czy
też może jest dokładnie odwrotnie? Czy ta cywilizacja, która tak
bardzo zmniejszyła dystans pomiędzy rozległymi miastami, kontynentami i
planetami, przekształcając je w jeden wielki dom, zbliżyła również
do siebie serca jego mieszkańców; czy też pomimo zredukowania odległości
ich serca oddaliły się jeszcze bardziej, lub jeszcze gorzej – nie
posiadają już oni żadnych serc a jedynie mózgi i ręce służące
tylko do napełniania brzucha, zaspokajania żądz oraz zdobywania
pozycji? Prawdą jest, że takie głosy
podnoszone są tylko w krajach, w których ludzie wiodą wydajne
ekonomicznie życie i nie są zajęci zamartwianiem się o zdobycie takich
podstawowych konieczności jak chleb. Prawdą jest również, że w większości
części świata wciąż istnieją wielkie masy ludzi dotkniętych ubóstwem,
którzy wraz ze swymi rodzinami, sąsiadami i zależnymi od nich osobami
wiodą życie na poziomie przetrwania. Ich jedyną nadzieją staje się
krwawa rewolucja, która może położyć kres ich materialnemu
niedostatkowi. Właściwy ogląd podpowiada, że wysiłki tych ludzi
powinny zostać skierowane w taki cel aby mogli takiego losu uniknąć. W każdym razie, pewne jest,
że ludzie w mniejszym lub większym stopniu się przebudzili i pozbyli się
uroku materialnego i ekonomicznego dobrobytu. Pomimo że przez stulecia człowiek
dokładał starań aby zabezpieczyć najlepsze środki prowadzenia
lepszego życia, w chwili obecnej w obydwu obozach wschodu i zachodu
ludzie są bezwzględnie poświęcani w wielkich industrialnych świątyniach
u stóp bożka przemysłu. Poza pustymi sloganami w obydwu obozach
nie pozostało nic z ludzkiej godności, wolności i rzeczywistego
wyboru. Każdy system pozbawił człowieka godności pod pretekstem, iż
jest to wymagane przez szybko toczące się koła złożonego nowoczesnego
przemysłu i gospodarki. Człowiek naszych czasów nie
chce już dłużej być pouczanym przez przemysł i technologię jak ma
prowadzić swoje życie. Zaczyna nalegać na konieczność własnego
wyboru i poznania celu swego życia. Wbrew temu co sądzą pesymiści, głosy
podnoszone w tej chwili w proteście mogą stanowić pierwszy krok na
drodze do szczęśliwej i owocnej samorealizacji. Mogą być początkiem
przebudzenia człowieka oraz odnowy ludzkiego społeczeństwa. Mogą
przestrzec człowieka by nie mylił mechanicznego rozwoju z ludzką
ewolucją oraz by z głębokim wejrzeniem w siebie odkrył na nowo
rzeczywisty cel swojego życia. Mogą poprowadzić go w kierunku
prawdziwego szczęścia. Co mówi o tym Qur’an? Qur’an podkreśla
nieustannie, że cała wystawność i przepych życia jest pozbawiona
znaczenia jeżeli brakuje jej wiary i duchowości i celem jej nie jest
działanie na korzyść istot ludzkich. Człowiek pyszniący się takim życiem
jest przegrańcem a wszystkie jego wysiłki są próżne. „Wiedzcie, że życie na tym świecie jest
wyłącznie rozrywką, zabawą i ozdobą; i źródłem przechwałek między
wami; i źródłem rywalizacji w mnożeniu bogactw i dzieci. Jest ono jak
deszcz, którego produkt – rośliny – cieszy oczy rolnika. Potem
jednak wysycha i widzisz jak żółknie, a potem staje się bezwartościowym
źdźbłem.” (Sura
al-Hadid, 57:20) W innym miejscu Allah został
opisany jako światło niebios i ziemi, prawda i duch przewodzący całemu
światu. Potem następuje wzmianka o ludziach, których wysiłki służące
zarabianiu na życie wynikają z pamiętania o Allahu i nie odwodzą ich
od podstawowego celu ich życia. Ich wysiłki są zawsze owocne i sprzyjają
cnocie i dążeniu do doskonałości. Qur’an opisuje też los
tych, którzy nie mają żadnego celu w życiu i zapominają o Allahu: „A działania tych, którzy nie uwierzyli,
są podobne do mirażu na pustyni: człowiek spragniony bierze go za wodę,
a kiedy przyjdzie do niego niczego nie znajduje; on znajduje tam tylko
Allaha, który mu w pełni zapłaci jego rachunek. Allah jest szybki przy
rachunku. Albo są jak ciemności na morzu głębokim: pokrywa je fala,
nad którą wznosi się druga fala, a nad nią są chmury. To są ciemności
jedne nad drugimi. Kiedy ktoś wyciągnie rękę, ledwie może ją zobaczyć.
Jeśli Allah nie da komuś światła, to on nie ma światła.”
(Sura al-Nur, 24:39-40) Dobrze rozważ te wersy.
Zawierają one prawdę, która stała się jeszcze bardziej oczywista w
następstwie naukowego i przemysłowego rozwoju oraz jego ekspansji w
obszary ludzkiego życia. Czysto materialne życie jest tak dobre jak miraż.
Wysiłki chciwego i pożądliwego człowieka nie dają owoców ponieważ są
pozbawione celu i znaczenia. Otacza je ciemność. Ludzi ogarnia
zamieszanie i wulgaryzacja. Pozostaje pytanie: Co jest sensem życia i co
jest jego celem? Wedle słów Qur’anu,
prawdziwą przyczyną całego tego zamieszania i wulgaryzacji jest fakt, iż
ludzkie życie pozbawione zostało elementu iman
(wiary) co sprawia, ze człowiek koncentruje swe starania na rozwoju
materialnym. Wkroczył w erę produkcji dla konsumpcji i konsumpcji dla
produkcji. Tacy ludzie mogą odnieść sukcesy w osiąganiu swych celów
materialnych, ale ponoszą porażkę w kultywowaniu istoty człowieczeństwa. „Jeśli kto pragnie życia doczesnego i
jego ozdoby, My w pełni odpłacimy im za dzieła tego życia, a nie będą
w nim skrzywdzeni. Oni są tymi, którzy w Życiu Przyszłym nie będą
mieli niczego oprócz ognia; to zaś, co zdziałali w swoim życiu spełznie
na niczym i próżnym będzie to co zwykli byli czynić.”
(Sura Hud, 11:15-16) |
|
|